Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej został ustanowiony uchwałą Sejmu RP z dnia 22 lipca 2016 roku. Ma na celu upamiętnienie ofiar Zbrodni Wołyńskiej i innych mordów dokonanych na obywatelach II Rzeczpospolitej przez ukraińskich nacjonalistów w czasie II wojny światowej.
Wspomnienie przypada 11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli (11 lipca 1943 r.), będącej punktem kulminacyjnym masowych eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez OUN, UPA, wspieranych przez lokalną ludność ukraińską.
W świetle prawodawstwa międzynarodowego, mordy popełnione przez Ukraińców głównie na Polakach kwalifikowane są jako ludobójstwo. Zgodnie z najnowszymi szacunkami polskich badaczy w latach 1939–1947 z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło nawet ponad 120 tys. obywateli Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej: ok. 60 tys. na Wołyniu i co najmniej 60 tys. w Małopolsce Wschodniej (woj. lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie), na Polesiu i na Lubelszczyźnie.
11 lipca w Bydgoszczy Edyta Cisewska, naczelnik Delegatury IPN w Bydgoszczy, złożyła kwiaty pod Krzyżem Wołyńskim przy kościele pw. Św. Braci Męczenników. Na terenie parafii znajdują się też tablice upamiętniające ofiary ukraińskich nacjonalistów przygotowane przez rodziny.
Następnie naczelnik Cisewska wzięła udział w uroczystościach 81. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej w Grudziądzu przy pomniku pomordowanych, zorganizowanych przez tamtejsze Towarzystwo Miłośników Kresów Wschodnich. Uroczystości otworzył przedstawiciel Towarzystwa, Zygmunt Krzemień. Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Edyta Cisewska, która zwracała uwagę na okoliczności, przebieg i cel eksterminacji polskiej ludności Kresów Wschodnich.



















